- autorski cykl wywiadów Fabryki Cukiernika!

foto. Edyta Sklorz Fotografia
Odkąd pamiętam lubiłam w kuchni spędzać dużo czasu. Mama do dziś wspomina jak najlepszą formą rozrywki była dla mnie zabawa garnkami oraz guzikami… mogłam je mieszać, przesypywać i tworzyć w mojej głowie nierealne pyszności! To trzeba chyba czuć od początku, choć zanim zrozumiałam, że moje miejsce jest przy mikserze i piekarniku, to próbowałam różnych pasji… Szybko się jednak okazało, że moją drogą są kulinaria.
2. Skąd czerpiesz inspiracje na przepisy? Czy tworzy je Pani od podstaw sama?
Wiele tworzę sama. Większość moich ciast z kremami powstają w autorski sposób, ale na moim blogu można też bardzo często znaleźć proste przepisy, które nie należą do wyszukanych – w takich przypadkach każdy, kto ma jakieś doświadczenie w kuchni wie, że są one powielane. Podstawowy przepis na babki, muffiny czy ciasto drożdżowe jest taki sam. Czasem wprowadzam lekkie modyfikacje, ale czy w takiej sytuacji można mówić o tworzeniu nowego przepisu? Raczej nie. Pomidorowa też zawsze będzie już pomidorową - praw autorskich do niej nikt z nas do niej nie ma.

foto. Karolina Stolarska - Bigos
Teraz zajmuje mi to kilkanaście minut i temat jest zakończony pod warunkiem, że jest ładne światło. Dobierając dwa lata temu wystrój mojej kuchni, miałam w głowie, że to będzie moje miejsce pracy i musi być tak wykończone by przygotowywania do zdjęć nie trwały godzinami. Tłem jest moja cegła, dodatkami puszki. Używam jednego skrawka materiału jako uzupełnienie kadru, talerz, złoty widelczyk, trochę bakalii, czasem suszone kwiaty i zdjęcie gotowe!
W mojej kuchni nie może zabraknąć… serca do tego co przygotowuję, wytrawnego wina i czarnej kawy.
Przygotowanie wypieków zaczynam od… zastanowienia się, z czym wypiję dzisiejszą kawę.
Najtrudniejszy przepis kulinarny do zrealizowania… to ten, w którym nie czujemy się pewni i mamy obawy przed porażką.
W kuchni nie cierpię… gdy ktoś mi przeszkadza... . To mój czas relaksu, który chce mieć tylko i wyłącznie dla siebie.
Inspiruję mnie… Nigella Lawson.
Kulinarna droga do sukcesu to… dla mnie traktowanie tego, co robię w kuchni, jako pasję. Za sukcesem zawsze stoi pasja… bez niej ciężko jest wytrwać drogę, która nie jest łatwa. Niejednokrotnie pojawiają się schody, sytuacje zmieniają się o 180 stopni... Pasja myślę, że zawsze pozwala nam przetrwać trudny czas, kiedy chcemy się poddać i zacząć robić coś innego.
Najlepsze ciasto lub deser… to sernik, ale pieczony z całych jajek, równy i kremowy oraz domowe drożdżówki - jeszcze ciepłe!
Moje kulinarne guilty pleasure… to cynamonowe rollsy. Efekt wow jest wtedy, gdy użyjemy dużej ilości masła i cukru trzcinowego! Polane sosem z serka kremowego dają smak, który zapamiętamy na długo - milion pysznych kalorii w jednej bułeczce!
Marzę… by, któregoś dnia przebudzić się w San Francisco, kupić chleb z najlepszej piekarni świata Tartine Bread i zjeść go jeszcze ciepłego na śniadanie z prawdziwym masłem… naszym polskim.

.jpg)

foto. Karolina Stolarska - Bigos